Home
W MUZEUM FARMACJI – 30.01.18
IMG_20180130_125948

W MUZEUM FARMACJI – 30.01.18

Przy okazji poszukiwania właściwego pleneru i pomieszczeń do nagrywania naszego przedstawienia wigilijnego, znaleźliśmy, dokładnie 5 minut od naszej Szkoły, przy Al. Marcinkowskiego 11, zaczarowane miejsce – w całości przeniesioną  XIX – wieczną  aptekę z Miłosławia koło Wrześni – czyli dziś Muzeum Farmacji.  Zostaliśmy tam bardzo serdecznie przyjęci. Dzięki opowieściom pana Stefana Piechockiego, kustosza Muzeum, można powiedzieć następcy byłego właściciela prof. Stefana Lasockiego, poznaliśmy niektóre tajniki dawnej sztuki aptekarskiej.

Przekraczając próg Muzeum, wchodzi się  w zupełnie inny świat: pięknie rzeźbione neorenesansowe szafy apteczne, pełne starych pojemników na leki wykonanych z porcelany, szkła, a nawet drewna. Niemal każda szafa jest zaopatrzona w lustra, choć w aptece pracowali sami panowie  –  jako system „monitoringu”, gdy aptekarz był zajęty swoją pracą sporządzania leku. W kolejnym pomieszczeniu, jak w wielkiej pracowni chemicznej, poznaliśmy przeróżny sprzęt apteczny: moździerze, wagi, miseczki, destylatory wody, saturatory i wiele innych.

Dowiedzieliśmy się też o wielkopolskich noblistach, którzy byli farmaceutami i pracowali tutaj – m.in. Robert Koch – odkrywca prątków gruźlicy, prof. Jan Czochralski – wynalazca metod otrzymywania monokryształów krzemu.

Ponieważ na lekcjach religii zajmujemy się teraz zagadnieniami etycznymi różnych dziedzin życia, zapytaliśmy także o moralne dylematy jakie mogą pojawić się w praktyce aptekarskiej.  Pan Stefan sam jest aptekarzem z dziada pradziada, prowadzi aptekę od wielu lat, więc podzielił się z nami swoim ogromnym doświadczeniem, przedstawiając kilka trudnych sytuacji, jakie mogą się zdarzyć w pracy aptekarza.

Zobaczyliśmy co to jest np.  Pilulae Perpetuae …tzw. pigułka wieczysta – mała kuleczka odlana z antymonu, która po połknięciu powodowała „gwałtowne przeczyszczenie wnętrzności”, po czym mogła być użyta ponownie.

Naszą uwagę zwróciły ciekawe rzeźby i obrazy nad drzwiami, patronów aptekarzy, świętych męczenników z pierwszego wieku, świętych Kosmę i Damiana, którzy lecząc ludzi realizowali zasadę: ”Darmo otrzymaliście – darmo dawajcie”. Zobaczyliśmy także obrazy Chrystusa  – aptekarza, jako symbol Jego mocy uzdrawiania. Jeszcze inne archiwalia apteczne można zobaczyć w Muzeum. Cieszyliśmy się, że czas jednej lekcji pozwolił nam na poznanie bardzo wielu ciekawych historii pracy aptekarskiej. Zdjęcia niestety nie oddadzą tego, co zobaczyliśmy.

  1. Małgorzata z uczniami klasy 2a i 2f

IMG_20180130_115829 IMG_20180130_125938 IMG_20180130_125943 IMG_20180130_130052